Majówka 2012
czwartek, 30 sierpnia 2012 22:04

Witamy,

 

Korzystając z kilku dni wolnego wybraliśmy się gremialnie na kanikuły za miasto. Jeeeju jak było fajnie! Pogoda dopisała aż nadto, więc wszyscy wypoczęliśmy a Tito prawie się przekonał do czworakowania po trawce. Jednak szybko się zorientował, że wystarczy trochę pokwękać a zaraz zjawi się mamusia, która przyniesie zabawkę, albo przeniesie go w wybrane miejsce. Tak więc, równie szybko stracił motywację do samodzielnego poruszania się. Jednak nie składamy broni. Przegraliśmy bitwę, ale wojna trwa!

Tymczasem dzieciaki (nasze i nie nasze) postanowiły
pochlapciać się w baseniku.