Namaluj coś a powiem ci kim jesteś...
środa, 23 kwietnia 2014 21:56

Te rysunki wisiały u mnie na lodówce jakieś dwa miesiące nim naprawdę je dostrzegłem. Na szczęście nastał świąteczny poranek i znalazłem chwilę żeby im się przyjrzeć. I wtedy mnie olśniło.

Wprawdzie do tej pory nie wiem jaki był temat pracy, ale nagle zdałem sobie sprawę, że te rysunki lepiej opisują charakter moich dzieci niż sam zdołałbym to zrobić słowami. I jednocześnie pokazują, jak bardzo jedno jest różne od drugiego. Planowanie, kontrola, wrażliwość barwowa, temperament, kreatywność, usposobienie a nawet frustracje... Wszystko da się wyczytać!
Na wszelki wypadek trzymam, może kiedyś będą warte miliony :)

Ten z lewej jest Tytusa (nietrudno zgadnąć).